Jak Pasteryzować Przetwory
Jak pasteryzować przetwory, Zdjęcie: hello aesthe, Pexels

Jak pasteryzować przetwory? Gotowanie i tyndalizacja

Pasteryzacja przetworów polega na podgrzewaniu napełnionych i zamkniętych słoików w temperaturze 60-100°C, co niszczy drobnoustroje odpowiedzialne za psucie się żywności. Robi się to na dwa sposoby: „na mokro”, czyli w garnku z wodą lub w zmywarce, oraz „na sucho”, czyli w piekarniku. Czas i temperatura zależą od rodzaju przetworu: dżemy i kompoty wymagają jednej, stosunkowo krótkiej pasteryzacji, a przetwory mięsne i grzybowe, o niskiej kwasowości, wymagają dużo większej ostrożności niż sugerują niektóre popularne poradniki.

W skrócie:

  • W garnku (na mokro): słoiki zalane wodą do 3/4 wysokości, czas liczony od zagotowania.
  • W piekarniku (na sucho): temperatura 120-130°C, czas liczony od nagrzania piekarnika do zadanej temperatury.
  • W zmywarce: program 70-75°C, bez detergentu.
  • Dżemy, kompoty, kwaśne marynaty: pasteryzacja jednorazowa, bezpieczna metodami domowymi.
  • Mięso, grzyby, warzywa o niskiej kwasowości: wymagają dodatkowej ostrożności, opisanej niżej.

Pasteryzacja „na mokro” i „na sucho” – na czym polega różnica

Obie metody mają ten sam cel: podniesienie temperatury wewnątrz słoika na tyle wysoko i na tyle długo, żeby zniszczyć drobnoustroje i enzymy powodujące psucie się żywności, przy jednoczesnym zachowaniu smaku i wartości odżywczych produktu.

Pasteryzacja na mokro to gotowanie słoików zanurzonych w wodzie, w garnku lub w zmywarce. Ciepło przenosi się do wnętrza słoika szybciej i bardziej równomiernie niż w powietrzu, dlatego wystarcza tu temperatura bliska 100°C.

Pasteryzacja na sucho to podgrzewanie słoików w piekarniku, otoczonych powietrzem zamiast wodą. Powietrze przewodzi ciepło wolniej niż woda, dlatego w piekarniku ustawia się wyższą temperaturę, zwykle 120-130°C, żeby wnętrze słoika i tak zdążyło osiągnąć temperaturę zbliżoną do tej z metody wodnej w tym samym czasie.

Jak Pasteryzować Przetwory
Jak pasteryzować przetwory, Zdjęcie: hello aesthe, Pexels

Jak pasteryzować przetwory w garnku

  1. Sprawdź, czy słoiki i nakrętki nie są uszkodzone, a następnie wyparz je przed napełnieniem.
  2. Napełnione słoiki ustaw w garnku (najlepiej z wkładką oddzielającą je od dna), tak żeby się nie stykały.
  3. Zalej garnek wodą do około 3/4 wysokości słoików. Temperatura wody powinna być zbliżona do temperatury przetworów w słoikach: zimne słoiki wstawiaj do zimnej wody, gorące do ciepłej.
  4. Czas pasteryzacji licz od momentu zagotowania się wody, zgodnie z czasami dla danego przetworu (patrz niżej).
  5. Wyjmij słoiki chwytakiem. Twist-off odwróć do góry dnem do ostygnięcia, żeby dodatkowo sprawdzić szczelność.

Jak pasteryzować przetwory w piekarniku

  1. Ustaw napełnione, szczelnie, ale bez nadmiernej siły zakręcone słoiki na blasze wyłożonej ściereczką lub gazą, tak żeby się nie stykały ani nie dotykały ścianek piekarnika.
  2. Zimne słoiki wstawiaj do zimnego piekarnika, a te z gorącą zawartością do już nagrzanego.
  3. Ustaw temperaturę 120-130°C i licz czas pasteryzacji od momentu osiągnięcia przez piekarnik tej temperatury.
  4. Po zakończeniu wyłącz piekarnik i zostaw w nim słoiki jeszcze na 20-30 minut, żeby przestygły stopniowo.

Ważna jest tu jedna rzecz: temperatura powietrza w piekarniku nie jest tym samym co temperatura wewnątrz słoika. Zawartość słoika, dopóki zawiera wodę, nie przekroczy w praktyce temperatury wrzenia (czyli około 100°C), niezależnie od tego, na ile stopni ustawiony jest piekarnik. Wyższa temperatura powietrza w piekarniku po prostu przyspiesza nagrzewanie się słoika, a nie podnosi temperaturę jego zawartości ponad ten pułap. Ma to znaczenie przy produktach, o których mowa w dalszej części artykułu.

Jak pasteryzować przetwory w zmywarce

  1. Napełnione i szczelnie zakręcone słoiki ustaw w zmywarce do góry dnem, tak żeby się nie dotykały.
  2. Wybierz program w temperaturze 70-75°C.
  3. Nie dodawaj żadnego detergentu.
  4. Po zakończeniu cyklu odczekaj, aż słoiki ostygną, zanim je wyjmiesz.

To metoda wygodna przy większej liczbie słoików naraz, choć mniej precyzyjna niż garnek czy piekarnik, jeśli chodzi o kontrolę dokładnego czasu i temperatury.

Pasteryzacja słoików z gumką (typu weck)

Słoiki weck, zamykane gumową uszczelką, szklaną pokrywką i metalowymi spinkami, pasteryzuje się inaczej niż zwykłe twist-off:

  • Weków nie wstawia się do piekarnika. Gumowa uszczelka pod wpływem wysokiej, suchej temperatury może popękać, przez co słoik straci szczelność.
  • W garnku słoiki weck powinny być całkowicie zanurzone w wodzie, a nie tylko do 3/4 wysokości.
  • Po pasteryzacji nie odwraca się ich do góry dnem, ani w trakcie chłodzenia, ani przy przechowywaniu.
  • Szczelność sprawdza się dopiero po pełnym ostygnięciu, zwykle po 24 godzinach: po zdjęciu metalowych spinek szklana pokrywka powinna trzymać się samej gumowej uszczelki.

Ile czasu pasteryzować przetwory

Czas pasteryzacji zależy od kwasowości i konsystencji produktu, a także wielkości słoika: większe słoiki i większe kawałki wymagają dłuższego czasu.

Dżemy, konfitury i syropy z dużą zawartością cukru nie wymagają gotowania: gorący produkt przekłada się od razu do wyparzonych słoików, zakręca i odwraca do góry dnem (albo wekuje pod kocem) do ostygnięcia.

Przetwory kwaśne (kompoty, przeciery pomidorowe, kiszonki, marynaty do 2% stężenia octu, dżemy niskosłodzone) pasteryzuje się jednorazowo:

  • przeciery pomidorowe, ketchup: 10-15 minut w garnku od zagotowania,
  • kompoty i konfitury niskosłodzone: 15-20 minut w garnku,
  • małe słoiki w piekarniku: do 30 minut (110-130°C),
  • większe słoiki w piekarniku: do 40 minut.

Marynaty warzywne (ogórki konserwowe, papryka w occie) pasteryzuje się krócej, żeby warzywa zachowały jędrność: mniejsze słoiki około 10 minut w garnku lub 12 minut w piekarniku, większe 15-20 minut w obu przypadkach.

Która metoda do jakiego przetworu?

Ogólne zasady metod (garnek, piekarnik, zmywarka) opisane wyżej trzeba dobrać do konkretnego produktu, bo od jego kwasowości i konsystencji zależy, czy w ogóle potrzebuje pasteryzacji i jak długiej. Poniższa tabela to szybki punkt odniesienia:

Rodzaj przetworu Polecana metoda Uwagi
Dżemy, konfitury, syropy z dużą zawartością cukru Bez gotowania, wekowanie pod kocem, ewentualnie 15-20 min w garnku lub piekarniku Cukier działa konserwująco, gorący produkt przekłada się do gorącego, wyparzonego słoika
Kompoty Garnek: 15-20 min od zagotowania. Piekarnik: 30-40 min (120-130°C) Standardowa, jednorazowa pasteryzacja, bezpieczna metodami domowymi
Przeciery pomidorowe, ketchup Garnek: 10-15 min od zagotowania Wysoka naturalna kwasowość pomidorów
Marynaty warzywne w occie (ogórki konserwowe, papryka, buraczki) Garnek: 10-20 min. Piekarnik: 12-20 min (120-130°C) Wystarczające stężenie octu zapewnia bezpieczeństwo, zbyt długa pasteryzacja odbiera warzywom chrupkość
Grzyby marynowane w occie Garnek: 15-20 min od zagotowania Ocet obniża kwasowość do bezpiecznego poziomu, bez pasteryzacji grzyby z czasem nadmiernie się zakwaszają
Kiszonki (ogórki kiszone, kiszona kapusta) Zwykle niepotrzebna Fermentacja mlekowa i sól konserwują same, pasteryzacja tylko zatrzymuje dalsze kiszenie kosztem chrupkości i probiotyków
Grzyby duszone lub w sosie własnym (bez octu) Tyndalizacja z zastrzeżeniem, patrz sekcja o tyndalizacji Niska kwasowość, realne ryzyko związane z Clostridium botulinum
Warzywa niekwaśne w zwykłej zalewie bez octu (fasolka, groszek, buraki, kukurydza, szpinak) Tyndalizacja z zastrzeżeniem, bezpieczniejsza bywa alternatywa w postaci mrożenia Ta sama kategoria ryzyka co grzyby duszone
Dania mięsne (bigos, gulasz, pasztet, mięso w sosie własnym) Tyndalizacja z zastrzeżeniem, bezpieczniejszy bywa garnek ciśnieniowy lub mrożenie Najwyższe ryzyko wśród domowych przetworów, patrz sekcja o tyndalizacji
Zupy Zależnie od składu: zupy wyraźnie kwaśne (np. żurek na zakwasie) jak przetwory kwaśne, zupy z mięsem i warzywami niekwaśnymi jak dania mięsne Sprawdź, co dominuje w składzie, zanim wybierzesz metodę

Czym jest tyndalizacja i dlaczego przy mięsie i grzybach wymaga szczególnej ostrożności

Tyndalizacja, nazywana też pasteryzacją frakcjonowaną, to metoda polegająca na dwu- lub trzykrotnym podgrzaniu zawartości słoika do temperatury bliskiej 100°C, w odstępach 24-godzinnych. Mechanizm jest następujący: pierwsze gotowanie niszczy formy wegetatywne bakterii, ale nie wszystkie przetrwalniki. W ciągu doby przerwy część przetrwalników, które przeżyły, przechodzi w formę wegetatywną, którą niszczy drugie gotowanie. Trzecie, jeśli jest stosowane, ma działanie dodatkowo zabezpieczające. Metoda ta bywa stosowana właśnie przy produktach, których nie da się zakwasić ani mocno posłodzić: mięsie, grzybach, zupach, warzywach strączkowych.

Tu jednak potrzebna jest ważna uwaga, bo popularne poradniki kulinarne bywają w tym miejscu zbyt optymistyczne. Mięso, grzyby i większość warzyw (fasolka, groszek, buraki, kukurydza, szpinak) to produkty o niskiej kwasowości, w których najlepiej rozwijają się przetrwalniki bakterii Clostridium botulinum, wywołującej groźne, potencjalnie śmiertelne zatrucie jadem kiełbasianym. Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego, zdecydowana większość przypadków botulizmu pokarmowego w Polsce pochodzi właśnie z niewłaściwie zabezpieczonych domowych przetworów mięsnych i warzywnych.

Problem z tyndalizacją w warunkach domowych polega na tym, że gotowanie w garnku czy piekarniku, nawet powtórzone kilkukrotnie, nie podnosi temperatury zawartości słoika powyżej około 100°C, jak wyjaśniono w sekcji o piekarniku. Do pewnego zniszczenia przetrwalników Clostridium botulinum potrzeba temperatury rzędu 116-121°C, osiąganej wyłącznie w prawdziwym autoklawie lub garnku ciśnieniowym przeznaczonym do przetworów, a nie w zwykłym garnku czy piekarniku, niezależnie od liczby powtórzeń.

W praktyce oznacza to, że domowa tyndalizacja mięsa, grzybów czy warzyw strączkowych zmniejsza ryzyko, ale go nie eliminuje w takim stopniu, w jakim robi to pasteryzacja ciśnieniowa. Dla dań mięsnych typu bigos, gulasz czy pasztet bezpieczniejszą alternatywą bywa po prostu mrożenie zamiast wekowania, a dla osób, które chcą trwale przechowywać przetwory niskokwasowe w słoikach, sensowną inwestycją bywa garnek ciśnieniowy przeznaczony do przetworów albo skorzystać z aktualnych wytycznych stacji sanitarno-epidemiologicznej. Każdy słoik z takim przetworem, który po otwarciu ma wybrzuszoną pokrywkę, nietypowy zapach, pianę lub zmienioną barwę, należy bez próbowania wyrzucić.

Jak prawidłowo pasteryzować przetwory

Kilka zasad ma znaczenie niezależnie od wybranej metody i rodzaju przetworu:

  • Słoiki i nakrętki powinny być nieuszkodzone i wcześniej wyparzone.
  • W słoiku dobrze zostawić 1-3 cm wolnej przestrzeni od górnej krawędzi, bo produkt podczas podgrzewania nieznacznie zwiększa objętość.
  • Nakrętki zakręca się szczelnie, ale bez maksymalnej siły, żeby podczas pasteryzacji mogła ujść nadmiarowa para.
  • Czas pasteryzacji zawsze liczy się od momentu, w którym woda się zagotowała albo piekarnik osiągnął zadaną temperaturę, a nie od włączenia urządzenia.
  • Po ostygnięciu sprawdza się szczelność: wieczko słoika twist-off powinno być lekko wklęsłe i nie uginać się pod naciskiem palca.
  • Gotowe przetwory przechowuje się w chłodnym, zacienionym miejscu, z dala od źródeł ciepła i światła.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ogórki kiszone trzeba pasteryzować? Co prawda fermentacja mlekowa i sól same konserwują kiszonki, ale pasteryzacja ma sens wtedy, gdy chce się celowo zatrzymać dalsze kiszenie na wybranym etapie smaku i przechowywać słoiki dłużej.

Czy grzyby trzeba pasteryzować? Zależy od sposobu przygotowania. Grzyby marynowane w wystarczającej ilości octu pasteryzuje się standardowo, tak jak inne kwaśne marynaty. Grzyby duszone lub w sosie własnym, bez octu, należą do produktów niskokwasowych i wymagają tej samej ostrożności co dania mięsne, opisanej w sekcji o tyndalizacji.

Jak pasteryzować przetwory w piekarniku? Napełnione, szczelnie zakręcone słoiki ustawia się na blasze i wstawia do piekarnika (zimne słoiki do zimnego piekarnika), nagrzewa do 120-130°C i liczy czas od osiągnięcia tej temperatury, a po zakończeniu zostawia w wyłączonym piekarniku do stopniowego wystygnięcia.

Jak pasteryzować przetwory w garnku? Napełnione słoiki wstawia się do garnka z wodą sięgającą do 3/4 ich wysokości, o temperaturze zbliżonej do temperatury przetworów, a czas pasteryzacji liczy się od momentu zagotowania wody.

Jak pasteryzować przetwory w zmywarce? Szczelnie zakręcone słoiki ustawia się do góry dnem w zmywarce i uruchamia program o temperaturze 70-75°C, bez dodawania detergentu.

Jak pasteryzować przetwory w słoikach w piekarniku? Zasada jest taka sama niezależnie od rodzaju przetworu: słoiki na blasze, temperatura 120-130°C, czas liczony od nagrzania piekarnika, dobrany do rodzaju i wielkości słoika.

Jak pasteryzować przetwory mięsne? Tradycyjnie stosuje się tyndalizację, czyli dwu- lub trzykrotne gotowanie w odstępach dobowych, ale metoda ta nie daje takiej pewności bezpieczeństwa jak pasteryzacja ciśnieniowa, ponieważ domowy garnek i piekarnik nie osiągają temperatury potrzebnej do pewnego zniszczenia przetrwalników bakterii wywołujących zatrucie jadem kiełbasianym. Bezpieczniejszą alternatywą bywa mrożenie dań mięsnych zamiast wekowania.

Jak długo pasteryzować przetwory? Zależy od rodzaju produktu: dżemy z dużą zawartością cukru nie wymagają gotowania, przetwory kwaśne (kompoty, przeciery pomidorowe) pasteryzuje się zwykle 15-30 minut, a marynaty warzywne 10-20 minut, licząc od zagotowania wody lub nagrzania piekarnika.

Jak długo pasteryzować przetwory w piekarniku? Orientacyjnie 12-20 minut dla marynat warzywnych i 30-40 minut dla przecierów i kompotów, w temperaturze 120-130°C, licząc od momentu osiągnięcia tej temperatury przez piekarnik. Większe słoiki wymagają czasu z górnej granicy tych przedziałów.

Jak prawidłowo pasteryzować przetwory? Znaczenie ma przede wszystkim: użycie nieuszkodzonych, wyparzonych słoików, pozostawienie wolnej przestrzeni pod wieczkiem, liczenie czasu dopiero od zagotowania wody lub nagrzania piekarnika oraz sprawdzenie szczelności wieczka po ostygnięciu.

Jak pasteryzować słoiki z gumką? Słoiki typu weck pasteryzuje się wyłącznie w garnku, całkowicie zanurzone w wodzie, nigdy w piekarniku, bo gumowa uszczelka może popękać pod wpływem suchej, wysokiej temperatury. Po pasteryzacji nie odwraca się ich do góry dnem.

Jak pasteryzować słoiki z mięsem? Tak jak inne dania niskokwasowe, wymaga to szczególnej ostrożności: tradycyjna tyndalizacja zmniejsza ryzyko, ale go nie eliminuje w stopniu porównywalnym z pasteryzacją ciśnieniową. Prostszą i bezpieczniejszą alternatywą bywa mrożenie.

Jak pasteryzować słoiki z bigosem? Bigos, jako danie mięsno-warzywne o niskiej kwasowości, należy do tej samej kategorii ryzyka co inne przetwory mięsne. Tradycyjnie wekuje się go metodą tyndalizacji, ale bez garnka ciśnieniowego bezpieczniejszym rozwiązaniem bywa przechowywanie w zamrażarce.

Jak pasteryzować słoiki w wodzie? Słoiki zalewa się wodą do około 3/4 wysokości w garnku (lub całkowicie, jeśli to słoiki typu weck), doprowadza wodę do wrzenia i liczy czas pasteryzacji od momentu zagotowania.

Jak pasteryzować słoiki z dżemem? Dżem z odpowiednią ilością cukru najczęściej nie wymaga gotowania: gorący produkt przekłada się do wyparzonych słoików, szczelnie zakręca i odwraca do góry dnem do ostygnięcia. Dla pewności można dodatkowo pasteryzować około 20 minut.

Jak pasteryzować słoiki z kompotem? Kompot pasteryzuje się jednorazowo, zwykle 15-20 minut w garnku od zagotowania wody lub do 30-40 minut w piekarniku w temperaturze 120-130°C, w zależności od wielkości słoika.